Żywioł

Bardzo lubię czuć coś, co nazywam żywiołem. To odczucie daje spokój. Dla jednych jest to zbieranie grzybów, łowienie ryb, jazda rowerem.

Deskorolka

Na deskorolce czuję powietrze, prędkość, odnajduję spokój. Nie umiem zbyt dobrze robić deskorolkowych sztuczek, nie jestem kozakiem, ale miasto zjeździłem całe. Często jeżdżę po jezdni, bo chodnika, dłuższego 100 metrów, który byłby jako taki, w Poznaniu nie uświadczysz. Wielu kierowców to rozumie, robią miejsce, nic nie sapią. Szkoda że czasem znajdzie się cegła, która mi tłumaczy jakim jestem debilem. Dziękuję, bez tych opowieści to ogarniam.

Windsurfing

Moi bracia dostali od wujasa zestaw do windsurfingu, ale nie mają auta, więc mogę do woli go używać. Uczę się sam przez co Idę małymi kroczkami. Jednak odczucie płynięcia, wiatru, słońca i wody jest nieocenione i niezapomniane.

Plaża Bałtyku o wschodzie słońca

Dużo mi nie trzeba, wystarczy mi być na plaży około piątej rano. Spokojna fala, okrągły horyzont, kolory, szum, ogrom, bezmiar… Tyle określeń, które i tak nie w pełni wyrażają moje odczucia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s