Pustka 2

Zaraz idę wieszać pranie, jednak mam pewną myśl, której nie chcę zgubić. Dziś noc miałem od 7 rano, bo w nocy pracowałem. Spanie po nocnej zmianie jest często takim czuwaniem, że śpię, ale słyszę co się dzieje. Latem chodzi o kosiarki, dzieciaki na dworze, zimą o traktorki do odśnieżania.

Często podczas takiego półsnu przewalają mi się w głowie myśli i odczucia.

Bardzo lubię podróżować pociągami. W pociągu czuję się bezpiecznie, jest dużo miejsca, nawet można przejść się do toalety.

Nigdy nie spóźniłem się na pociąg. Mam jakiś wewnętrzny szacunek do rozkładu jazdy pociągów. Zawsze jestem na dworcu wcześniej, kilka chwil dla bezpieczeństwa.

Kiedyś wyskoczyłem z jadącego pociągu. Nie był to dobry pomysł, ale zdałem sobie z tego sprawę dopiero jak nie nadążałem przebierać nogami po uciekającej ziemi, chodnik uciekał zbyt szybko.

Dziś odkryłem jak nazwać moja tęsknotę za dzieckiem, które straciliśmy. Stoję na peronie i czekam. Czekam na pociąg, który nigdy nie przyjedzie, którego nie ma w rozkładzie jazdy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s