I tak, i nie

Ostatnio w pracy często używam określenia ambiwalentny. Jeden z kolegów zwrócił mi uwagę, że jak mam coś ‚w poważaniu’, to mogę to mówić wprost.

Tylko, że ja na prawdę mam stosunek ambiwalentny do tysiąca rzeczy.

Lubię pilnie pracować, wyzwania, rozwijając się, ale jak mam współpracować z ludźmi, którzy ciągle narzekają i nic im się nie chce to dziękuję.

Bardzo lubię jeździć na deskorolce, ale sen z powiek spędza mi myśl, że nigdy nie będę robił jakichś super trików.

Mój (od kiedy Staś zaczął publikować nie tylko mój) blog jest super. Przelewam myśli, wyrażam siebie, poszukuję… Tylko miesza się tutaj tworzenie, z brakiem zrozumienia, radość ze smutkiem…

Całe moje życie jest serią pomieszanych wątków, często przeciwnych sobie, sprzecznych. Czasem nawet skrajnych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s