Od rzeczy – nowy bohater

Słońce zaraz będzie wstawać, a on tkwi w jakimś punkcie. Nieszczególnie ciekawie wyglądają ruiny. Czerwone cegły poszarpane od wilgoci i zimna nie wydają się odrażające pod warunkiem, że jest dzień. Tymczasem szarzejąca od świtu czerń nocy przeraża.

Pojawiły się jakieś zaburzenia, anomalie, zakłócenia. Bohater nie wie jak odkryć wyjście z sytuacji. Problem tkwi w szczegółach. Nikt nie wspominał że tak będzie.

Nawet niezbyt domyślni obserwatorzy zorientują się, że nie mógł przewidzieć, że codzienność się tak nagle skończy, a zacznie się to o czym marzył.

Jedynie deszcz, ciepły, przynosi wytchnienie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s