Królowie życia

Trochę się martwię o różne rzeczy, o pracę, o życie, o to co będzie, o gospodarkę, o kryzys.

Jest mi żal, że ludzie stracą pracę, że będą się martwić o byt i rodziny. Może rodzice im pomogą, może inni.

Rozmyślam sobie, czy to że ktoś ma super pracę daje mu to że jest lepiej? Może ktoś był chytry, a teraz dostał za swoje? Takie głupoty mi się pojawiają.

Cob jest w życiu najważniejsze? Impreza, czy spokojny wieczór. Wzrost gospodarczy czy trochę wolnego czasu?

Odnoszę wrażenie, że świat jest wyeksploatowany. Wszędzie ktoś już był, wszędzie nakręcono jakiś pełny metraż, a tym co się liczy są przeżycia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s